Systemy dociepleń
Albo gwarancja albo zamienniki
Nie warto zastępować poszczególnych elementów firmowych systemów dociepleń tańszymi zamiennikami. Utracimy w ten sposób gwarancję producenta i będziemy ryzykować uszkodzenie elewacji.
Generalnie producenci dzielą systemy dociepleń – ze względu na zastosowany materiał izolacyjny – na dwa rodzaje. Są one oparte na styropianie albo na wełnie mineralnej. - Nie pokusiłbym się na określenie, który system jest gorszy, a który lepszy. Obydwa nadają się do nieco innych zastosowań. Rozporządzenie ministra infrastruktury reguluje, że styropian można kłaść w budynkach do 25 metra wysokości, a powyżej jedynie wełnę mineralną. Wynika to m.in. z przepisów bezpieczeństwa i konieczności uwzględnienia zasad ochrony przeciwpożarowej. Oczywiście nie oznacza to, że styropian stanowi jakieś zagrożenie – mówi Jacek Kulig z firmy Dryvit. Różnice widać także w cenie: system z wełną jest droższy (wyższa cena materiału budowlanego, konieczność dodatkowych mocowań). Przykładowo, system mineralny (bez materiału izolacyjnego) na styropianie Dryvit Drysulation dla 500 mkw. elewacji to wydatek netto rzędu 15,9 tys. zł, system akrylowy na styropianie Dryvit Outsulation kosztowałby 24,5 tys. zł, a system silikatowy na wełnie mineralnej Dryvit Roxsulation to już ponad 28 tys. zł. We wszystkich przypadkach podstawowe elementy systemu są takie same – jest to zaprawa do klejenia, materiał izolacyjny, siatka zbrojąca, wyprawa tynkarska i farba elewacyjna.
W hurtowni materiałów budowlanych można oczywiście kupić wszystkie materiały oddzielnie – będzie taniej, ale czy lepiej? Okazać się, może iż podkład nie będzie pasował do tynku, a materiał izolacyjny do zaprawy. Rozwiązaniem może okazać się kupienie gotowego systemu, który oferują producenci chemii budowlanej. Nie wolno jednak zastępować dowolnie poszczególnych elementów systemu kupionymi gdzie indziej odpowiednikami.
Bez modyfikacji
Niemal wszyscy producenci systemów dociepleń nie zgadzają się na to, aby niektóre ich elementy zastępować konkurencyjnymi rozwiązaniami. - Proponowane przez nas systemy stanowią całość i dlatego nie godzimy się, na to, aby użytkownik dowolnie modyfikował ich zawartość – mówi Anna Kaczmarek z działu marketingu firmy Dryvit. Zapewniają jednocześnie, że nie chodzi tutaj wyłącznie o chęć zysku. - Nasza gwarancja nie obejmuje rozwiązań kombinowanych z prostej przyczyny. Poszczególne elementy przechodziły długotrwale testy i otrzymały w ich wyniku odpowiednie certyfikaty, które są świadczą o ich jakości i bezpieczeństwie użytkowania. Poza tym rzeczywiście ponieśliśmy określone, wysokie koszty tej certyfikacji i nie chcemy, aby systemy były uszczuplane, czy dowolnie dobierane – dodaje Jacek Kulig z Dryvit. Jego zdaniem w przypadku systemów dociepleń sprawdza się także zasada, że “jeśli coś ma uniwersalne zastosowanie, to tak naprawdę nie nadaje się do niczego”. - Weźmy taką zaprawę: inna obowiązuje do systemu z wełną mineralną, inną do nadaje się do styropianu. Gdy ktoś twierdzi, że sprawdzi sie w obydwu przypadkach, to nie mówi prawdy – tłumaczy Jacek Kulig. Podobne zdanie ma Aleksandra Witkowska z firmy Baumit. - Nasze systemy dociepleń to całościowa i kompatybilna oferta i nie można zastępować dowolnie elementów składowych. Nie mamy gwarancji, że klient dobrałby do naszego systemu np. odpowiednią zaprawę. Może ona mieć gorsze parametry wytrzymałościowe i w konsekwencji osłabiać całą ścianę – tłumaczy. - Produkujemy kleje, podkłady oraz tynki i są to kompletne systemy dociepleń. Jeśli ktoś zastosuje np. inny podkład do naszego tynku, to straci gwarancję. Nie mamy po prostu pewności, czy materiał z zewnątrz będzie pasował do naszego systemu – uzupełnia Bartłomiej Cholewa, menedżer w firmie Lakma Sat. Również Marek Zając z firmy Bolix mówi, że “nie ma możliwości zastępowania poszczególnych elementów systemu innymi (innych firm) bez utraty gwarancji”. - Na uwagę zasługuje tez fakt, że aprobaty techniczne przyznawane są na konkretny zestawy produktów, w związku z czym zastąpienie jednego składnika innym pociąga za sobą utratę nie tylko gwarancji, ale także to, że dana aprobata przestaje być ważna – dodaje.
Działanie sprzeczne z prawem
Przeciwko stosowaniu zamienników powiada się także Stowarzyszenie na Rzecz Systemów Ociepleń (SSO), zrzeszające głównych producentów. Elementy, które bywają najczęściej zamieniane na ich tańsze odpowiedniki to: masa lub zaprawa klejąca do przyklejania płyt termoizolacyjnych, masa lub zaprawa klejąca do wykonania warstwy zbrojonej, siatka zbrojąca oraz łączniki mechaniczne. Stowarzyszenie uważa, że jest to działanie niedozwolone i sprzeczne z prawem. - Udowodnienie przypadku stosowania zamienników powoduje utratę gwarancji udzielanej przez producenta, a wykonawcę naraża na karę grzywny. Identyfikacja zamienionych składników po zakończeniu poszczególnych etapów robót jest trudna i nierzadko niemożliwa do wykonania. Sposobem kontroli może być zwrócenie sie do dostawcy systemu o potwierdzenie, czy w okresie wykonywania ocieplenia wskazana firma wykonawcza zakupiła właściwą dla danej realizacji ilość materiałów – przypominają eksperci SSO.
Najpopularniejsza metoda
Najpopularniejszą technologią ocieplania budynku jest metoda BSO, czyli bezspoinowy system ociepleń. W skrócie, metoda ta polega na przymocowaniu materiału termoizolacyjnego do ściany za pomocą kleju i łączników mechanicznych, wykonaniu warstwy zbrojącej z siatką z włókna szklanego oraz na wykonaniu tynku cienkowarstwowego – tłumaczy specjalista firmy Bolix.
Z uwagi na niski koszt realizacji i prostotę technologii, do docieplania budynków inwestorzy najczęściej wybierają systemy oparte na styropianie. Decydującym czynnikiem jest w tym wypadku szybkość realizacji i niższy niż w przypadku wełny mineralnej koszt robocizny. Systemy oparte na styropianie to rozwiązanie dla budynków, których ściany zostały wzniesione z lekkiego materiału (np. beton komórkowy). Jeśli dodatkowo budynek mieści się np. przy ruchliwej ulicy, to elewacja
jest narażona na intensywne zabrudzenie. Wtedy warto zastosować silikatową wyprawę tynkarską. Zapewni ona elewacji optymalną ochronę przed zabrudzeniami i skażeniem mikrobiologicznym.
Jeżeli jednak budynek zbudowano w mokrej technologii lub jeśli powstał on w szybkim
tempie i nie zdążyła odparować jeszcze wilgoć technologiczna, warto zastosować w tym wypadku docieplenie na bazie wełny mineralnej. Charakteryzuje się ona około dwudziestokrotnie większą niż styropian przepuszczalnością pary wodnej, dzięki czemu mury mogą “oddychać”. W przypadku weny mineralnej konieczne jest zastosowanie wypraw tynkarskich o wysokich parametrach dyfuzyjnych. Niewątpliwą zaletą mineralnej wyprawy tynkarskiej jest jej naturalny charakter.
Podobne zasady prac
Niezależnie od tego, czy budynek będzie ocieplany styropianem, czy też wełną, w obydwu przypadkach obowiązują podobne zasady prac. Przede wszystkim podłoże powinno być stabilne, nośne, suche, czyste i pozbawione elementów zmniejszających przyczepność materiałów mocujących warstwę izolacji termicznej (np. kurzu, pyłu, olejów szalunkowych). Podłoże nie może także zawierać materiału, którego wejście w reakcję chemiczną z dowolnym składnikiem zestawu
do wykonywania ociepleń spowoduje utratę jego funkcji (np. w wyniku kontaktu gips/cement).
Do klejenia izolacji termicznej, w przypadku typowych podłoży budowlanych, używa się fabrycznie przygotowanych zapraw klejowych na bazie cementu z dodatkiem polimeru redyspergowalnego. Do zastosowań specjalnych możliwe jest również użycie odpowiednich mas klejowych do przyklejania płyt i wykonywania warstw izolacji przeciwwilgociowych poniżej poziomu terenu.
Przed nierozpoczęciem prac związanych z przyklejaniem płyt termoizolacyjnych należy na ścianie poprowadzić linki pomocnicze w kierunkach poziomych i pionowych. Służy to do określenia ewentualnych odchyleń od płaszczyzny. Każda płyta z nałożoną zaprawą klejową należy przycisnąć do ściany i lekko przesunąć w celu skutecznego rozprowadzenia kleju. Zaleca się ułożenie najniższego pasa na wypoziomowanej listwie cokołowej. Płyty należy układać od dołu do góry rozmieszczając pasami poziomymi, z przewiązaniem na narożach.
Nierówności i uskoki powierzchni płyt termoizolacyjnych należy zeszlifować do uzyskania jednolitej płaszczyzny (powierzchni). Jest to istotny element procesu, decydujący o równości ocieplanej powierzchni oraz o zużyciu materiałów w dalszych etapach. Szlifowanie należy przeprowadzać w taki sposób, aby unikać zanieczyszczania okolicy pyłem, najlepiej poprzez stosowanie urządzeń z odsysaniem urobku do pojemników.
Najwcześniej po dobie
Warstwę zbrojoną wykonuje się najwcześniej po upływie 24 godzin od montażu płyt termoizolacyjnych. Po tym czasie na płyty termoizolacyjne nakłada się zaprawę lub masę klejącą i rozprowadza się ją równomiernie tworząc warstwę z materiału klejącego na
powierzchni nieco większej od przyciętego pasa siatki zbrojącej. Siatka zbrojąca powinna być niewidoczna i całkowicie zatopiona w warstwie materiału klejącego. Do wykonywania zewnętrznej wyprawy tynkarskiej używa się fabrycznie przygotowanych produktów.
Do najczęściej używanych należy masa akrylowa (polimerowa) w postaci pasty, której podstawowym składnikiem wiążącym jest dyspersja polimerowa. Inne rozwiązania to silikonowa masa tynkarska (gotowa mieszanka żywicy lub emulsji silikonowej), silikatowa masa tynkarska oraz mineralna zaprawa tynkarska (cement lub wapno). Wierzchnią wyprawę tynkarską należy nakładać po dokładnym wyschnięciu warstwy zbrojonej, nie wcześniej jednak niż po 48 godzinach.
Malowanie elewacji (o ile występuje) należy wykonywać na tynkach dobrze wyschniętych. W przypadku elewacji południowych i zachodnich należy unikać stosowania powierzchni wypraw w kolorach ciemnych ze względu na nadmierne nagrzewanie się takich powierzchni, co
może spowodować naprężenia.
Krzysztof Olszewski
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarza do tego arykułu







