Malowanie wieńczy dzieło
Samo malowanie drewna farbą nie wystarczy. Proces ten składa się z pracochłonnego cyklu:
czyszczenia, usuwania starej powłoki, odżywiczania, odgrzybiania, szpachlowania i impregnowania. Jeśli nie go nie przeprowadzimy to farba straci swoje właściwości i będzie odpadać.
Wszelkie prace związane z malowaniem elementów drewnianych na zewnątrz (np. płoty, altany, ławki) rozpoczynamy od ich czyszczenia. – Nie należy malować drewna zniszczonego lub zabrudzonego, a powierzchnię przeznaczoną do malowania trzeba najpierw starannie oczyścić z kory, łyka, ziemi, oleju, smaru, pleśni, wosku, grzybów, szkodników lub innych zanieczyszczeń – przypominają specjaliści Leroy Merlin. Trzeba również usunąć odpryski wapna, cementu lub zaprawy murarskiej, gdyż pozostawione będą plamić drewno i mogą również wpływać na trwałość nanoszonych powłok.
Powierzchnie już pokryte
Nieco inaczej postępujemy w przypadku malowania wcześniej już pokrytych farbą powierzchni prace rozpoczynamy od usunięcia starej powłoki. Popękaną, słabo przylegającą warstwę farby lub lakieru usuwamy szczotką o sztywnym włosiu lub przy pomocy papieru ściernego. Jeżeli powłoka jest w dobrym stanie, należy ją jedynie zmyć roztworem detergentu, spłukać i pozostawić do wyschnięcia. Można przeszlifować drobnoziarnistym papierem ściernym w celu zwiększenia przyczepności kolejnej powłoki. Do usuwania oleju, smaru lub pasty woskowej można stosować benzynę lakową.
Ważnym elementem malowania świeżych powierzchni jest – po czyszczeniu – odżywiczanie.
Stosuje się je przed malowaniem drewna iglastego, usuwając mechanicznie widoczne warstwy żywicy, a następnie poprzez zmywanie specjalnym rozpuszczalnikiem. Wady i ubytki naprawia się stosując wstawki w postaci korków wklejanych w otwory powstałe po usunięciu uszkodzonych fragmentów. Sęki, w zależności od upodobań, możemy pozostawić w drewnie lub usunąć, zastępując czystym drewnem. Sęki niezabezpieczone mogą powodować nierównomierne przyjmowanie lazury lub bejcy i dlatego należy je zabezpieczyć, stosując np. specjalistyczny płyn do sęków lub neutralizując nadmiar żywicy rozpuszczalnikiem np. terpentyną. Przed przystąpieniem do malowania należy pamiętać o zaokrągleniu ostrych krawędzi, np. papierem ściernym.
Kolejny etap to usunięcie szkodników. – Najpierw nanosimy środek grzybo- lub owadobójczy na drewno pędzlem, pozostawiamy do wchłonięcia i ponawiamy zabieg. Tak zaimpregnowane drewno pozostawiamy do wyschnięcia – mówi przedstawiciel Castoramy. Niektóre preparaty zaopatrzone są w specjalny dozownik z iglicą, pozwalający wstrzyknięcie go w otwory po pasożytach na głębokość kilku centymetrów. Nadmiar preparatu trzeba usunąć czystą szmatką. Stosując preparaty leczące lub zwalczające owady środkami specjalistycznymi, należy rygorystycznie dostosować się do instrukcji i zasad bezpieczeństwa podanych na opakowaniach.
Czy wymagany jest impregnat?
Ważnym elementem jest szpachlowanie – miejsca uszkodzeń, szczeliny, pęknięcia i otwory po szkodnikach należy wypełnić masą szpachlową odpowiednią do koloru i gatunku drewna, a po wyschnięciu przeszlifować papierem ściernym. Zarówno drewno surowe, jak i bejcowane przed dalszym malowaniem dokładnie oczyścić, zatrzeć i usunąć pył.
Po tych czynnościach można przystąpić do właściwego malowania. I tak: produkty barwiące przed malowaniem należy dokładnie wymieszać (należy mieszać je również w trakcie malowania). Należy upewnić się, czy dla danego środka (szczególnie przy nakładaniu produktów bawiących lub w przypadku pracy z drewnem egzotycznym) nie jest wymagany specjalny podkład gruntujący lub impregnat. Warto również przeprowadzić próbę, czy produkt pozwala uzyskać pożądany kolor (lub odcień). W tym celu należy pomalować niewielki, mało eksponowany kawałek powierzchni. Samą farbę nakładamy szerokim pędzlem lub tamponem (w zależności od rodzaju produktu – optymalne narzędzie zaleca producent na opakowaniu) cienkimi warstwami zgodnie z kierunkiem słojów.
Zazwyczaj stosuje się 1-2 warstwy impregnatu, a następnie od 1 do 3 warstw środka dekoracyjno-zabezpieczającego (np. lakierobejca lub lazura, lub lakier bezbarwny).
Wydłużanie trwałości
Bardzo istotne jest zachowanie zalecanych przez producenta ilości (grubości nakładanej powłoki) oraz czasu koniecznego do wyschnięcia jednej warstwy przed nałożeniem kolejnej (kilkanaście minut do kilku godzin). Trwałość koloru można wydłużyć przez naniesienie dodatkowo jednej warstwy produktu bezbarwnego. Taka warstwa wykończająca wydłuża trwałość efektu – zwłaszcza w przypadku produktów o jasnym odcieniu. Przy malowaniu powierzchni pionowych warto używać materiałów o własnościach tiksotropowych, zapobiegających spływaniu świeżej farby – unikniemy wówczas powstawania nieestetycznych zacieków. Elementy drewniane z reguły maluje się dwukrotnie, przed nałożeniem drugiej warstwy oszlifowując ewentualnie powierzchnię. - Preparaty nakładane na drewno eksploatowane na wolnym powietrzu nie mogą tworzyć szczelnych, nieprzepuszczających pary wodnej powłok. W litych elementach drewnianych prędzej czy później pojawią się bowiem pęknięcia, przez które woda będzie mogła przeniknąć w głąb drewna – radzi firma Pryzmat. Jeśli wówczas szczelna powłoka lakiernicza uniemożliwi jej odparowanie, wytworzone wewnątrz elementu ciśnienie będzie wypychać parę, która wywierając od spodu nacisk na powłokę może doprowadzić do jej oderwania i odspojenia się od podłoża. Z tego właśnie powodu nie znajdują tu zastosowania np. farby ftalowe, tworzące szczelne, a przy tym nieelastyczne powłoki. Do malowania kryjącego na zewnątrz przeznaczone są farby głęboko wnikające w strukturę drewna, zmniejszające jego nasiąkliwość oraz pęcznienie. Utworzone przez nie powłoki mogą tworzyć warstwę całkowicie kryjącą lub lekko prześwitującą, zachowującą rysunek słojów. Najczęściej są to farby alkidowe. Trwałe i elastyczne powłoki dają również wodorozcieńczalne farby akrylowe.
Na koniec, po czasie określonym przez producenta, można przetrzeć ostatnią warstwę suchym pędzlem (tamponem) w kierunku zgodnym z ułożeniem słojów w celu uwypuklenia naturalnego rysunku drewna – podsumowuje specjalista Leroy Merlin
(RK)
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarza do tego arykułu







